TITLE

DESCRIPTION

Zakończyliśmy X etap MegaMisji – Mobilne bezpieczeństwo

X etap MegaMisji już za nami. Przed nami ostatni obszar kompetencji - Programowanie - i nasza przygoda z MegaMisją w tym roku szkolnym się zakończy. Oto, czego nauczyliśmy się ostatnio. 1. Po poprzednich zajęciach moi uczniowie, jak tylko usłyszeli, że będą robić plakaty filmowe, chcieli od razu nakręcić kolejny film :-). Tym razem jednak mieli tylko wykonać plakaty do filmu i zaplanować całą produkcję. W dwóch grupach odczytaliśmy regulamin festiwalu filmowego, w którym rzekomo mielibyśmy brać udział. Do regulaminu dołączony był formularz, który należało wypełnić, wpisując tytuł wymyślonego filmu, imiona aktorów i bohaterów, jakich będą grać, oraz napisać kilka zdań o fabule. Gdy już obie produkcje zostały zaplanowane - "Pies w butach" oraz "Hary Poter*" (nowe przygody) - grupy przystąpiły do tworzenia plakatów filmowych. Każdy miał przy tym zajęcie i własne pomysły "przelewał" na papier. Zdjęcia naszych prac przesyłamy oczywiście Psotnikowi do obejrzenia. Na koniec powiedzieliśmy sobie, czym jest zgoda na publikację wizerunku, kto może taką zgodę wyrazić i w jakich sytuacjach można/trzeba to zrobić. Do sprawdzenia tych wiadomości posłużyły nam trzy scenki komiksowe, w których należało właściwie wypełnić dymki dialogów. Poradziliśmy sobie z tym doskonale. Pozdrawiamy!!!!! *pisownia oryginalna, bo to nie ten Harry Potter z książek J.K. Rowling. Pojęcie "plagiat" znamy już z poprzednich zajęć 😉     2. Dzieci bardzo lubią korzystać z tabletowych aplikacji. Ale jak sprawić, aby było to dla nich przydatne i bezpieczne? W tym pomaga nam MegaMisja! Na początku zajęć podzieliśmy się na dwa plemiona indiańskie. Grupy miały za zadanie wymyślić nazwy plemion i wybrać sobie jakiś totem. Gdy już nazwy były wybrane - Hakerzy (totem nieśmiertelności) i Magiczne króliczki (totem różowego króliczka) - każdy członek plemienia otrzymał jedną literę do pokolorowania. Następnie plemiona stanęły naprzeciw siebie i odwróciły kartki z literami. Na odwróconych stronach były cyferki. Plemiona ułożyły je w kolejności od 1 do 9, a potem znów odwróciły kartki. Okazało się, że litery ułożyły się w wyraz APLIKACJA. Zaczęliśmy dyskutować o tym, czym jest aplikacja i jakie znamy rodzaje aplikacji. Zastanawialiśmy się również, czy wszystkie aplikacje są potrzebne i bezpieczne. Dzieci doskonale wiedziały, skąd biorą się aplikacje i podały przykłady niebezpieczeństw z nimi związanych (wirusy, kradzieże danych itp.). Na koniec zajrzeliśmy do naszych megamisyjnych tabletów i odszukaliśmy dwie nowe aplikacje dla dzieci - Śpiewanki oraz Owadzie memory. Oczywiście od razu je wypróbowaliśmy!     3. Tym razem na zajęciach MegaMisji uczyliśmy się, czym jest chmura. Oczywiście nie chodziło o obłok na niebie, lecz miejsce, gdzie w Internecie przechowuje się różne dane. W narysowanej na tablicy chmurze, połączonej z serwerem, umieściliśmy ikonki różnych danych, które mogą być tam zamieszczane - książek, filmów, muzyki, dokumentów. Wspólnie zastanawialiśmy się, jakie korzyści i wady może mieć taka chmura. Z kapelusza losowaliśmy różne możliwości i przypinaliśmy w odpowiednie miejsca - albo do korzyści, albo do wad. Jedną z korzyści był dostęp do danych z kilku urządzeń jednocześnie. Sprawdziliśmy to, oglądając jednocześnie na tablecie i na komputerze umieszczone w chmurze nasze pamiątkowe zdjęcia z wszystkich zajęć MegaMisji. Dzieci bardzo się ucieszyły z tych wspomnień.     4. Na tych zajęciach zabawiliśmy się w detektywów. Pani Aneta, która nas tego dnia odwiedziła, zgodziła się wziąć udział w wyzwaniach MegaMisji. Najpierw przedyskutowaliśmy, czym różni się podszywanie pod kogoś od bycia anonimowym. Podaliśmy przykłady sytuacji, kiedy należy być anonimowym, a kiedy koniecznie należy podać dane. W dwóch grupach wypełniliśmy karty pracy, na których niektóre postacie z bajek podszyły się pod inne. Wytropiliśmy oszustów! Następnie w trzech grupach przygotowywaliśmy się do odegrania scenek pokazujących, kiedy należy podać swoje dane, a kiedy zachować anonimowość. Mieliśmy przy tym dużo zabawy. Na koniec podsumowaliśmy, że dane podajemy np. policjantom czy urzędnikom, natomiast anonimowi pozostajemy w Internecie i w miejscach publicznych, np. na kinowej widowni. Podczas omawiania sytuacji, gdy ktoś nieznajomy próbuje nas namówić do otwarcia drzwi, gdy rodziców nie ma w domu, padł pomysł, by poprosić o umówione wcześniej z rodzicami hasło. Wszystkie pomysły, które mogą nas ochronić, są megastyczne!  

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress